sobota, 31 marca 2012

Tancerki - odsłona 4 i ostatnia



Tak, jak obiecałam - oto skończone, oprawione tancerki, które już są u siostry i, mam nadzieję, niedługo zawisną na ścianie w jej pokoju.

Tak wyglądał obrazek już oprawiony, przygotowany do wyjazdu. Jak widać, nawet za bardzo nie zadbałam o jakość zdjęcia, za co bardzo Was przepraszam, ale nie miałam już czasu. Oprawiałam w biegu, a jeszcze o 14 dohaftowałam ostatnie konturki... Eh, to moje zabieranie się do wszystkiego w ostatniej chwili...


Dorzucam również torto-ciasto, które zrobiłam z okazji świętowania naszych urodzin - siostry były dwa tygodnie temu, moje są dopiero jutro, ale nie szkodzi:)

Tak wyglądało z góry:


A tak z boku:


Przepraszam za tło, nie było czasu, żeby uprzątnąć, bo zdjęcia zrobiłam dosłownie na wylocie, dwie minuty później już siedziałam w samochodzie:). Posypka na bokach została dorobiona już w samochodzie, więc nie doczekała się zdjęcia:)

A jutro zapraszam, bo przygotowałam dla Was niespodziankę (jutro, to znaczy w niedzielę, ale zapewne wieczorem, bo w ciągu dnia będę świętować:)

8 komentarzy:

  1. gratuluje siostrze tak slicznego prezentu...hafcik wyszedl prze,przepieknie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tancerki wyszły przepięknie:) A ciasto wygląda pychowaśnie;)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj. Wybacz, że dopiero teraz odpisuję, ale coś mi blogger pomieszał w komentarzach i nie wyświetliło mi Twojego komentarza (jak i setki innych). Miałaś rację co do konturów tancerek, dodatkowo je wygładziłam. Poprawiłam schemat, żeby wszystko ładniej wyglądało. Widzę, że Twój obrazek już skończony. Niesamowicie wygląda prawda? :D
    Na koniec taka mała rada co do oprawy. Haft wyglądałby dużo lepiej, gdybyś wykorzystała passe-partout...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i odpowiedź. Jedynym powodem, dla którego postanowiłam oprawić ten obrazek w ten sposób jest moje przekonanie, że moja siostra i tak przy najbliższej okazji zmieni ramkę na swoją własną, prawdopodobnie własnoręcznie wykonaną (ma niesamowite zdolności związane z malowaniem mebli i ogólnie przedmiotów drewnianych), dlatego wsadzenie haftu w pozłacaną ramkę wysadzaną diamentami też nie przyniosłoby pożądanego rezultatu - i tak tancerki dostaną nową ramkę i tak:)

      A obrazek rzeczywiście wygląda niesamowicie i kiedyś pewnie wyszyję go również dla siebie, ale na razie mam dosyć tego koloru:)

      Usuń
  4. Te tancerki są boskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyszły te tancereczki. Ale jeszcze bardziej zazdroszczę Ci siostry. Ja niestety mam tylko dwóch braci :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...